Wiosłuj po zdrowie!

Hantle, bieżnie, orbitreki, rowerki – to głównie na ten sprzęt patrzy zdecydowana większość uczęszczających na siłownię. Warto jednak zwrócić uwagę na ergometr wioślarski, czyli popularny wioślarz, który świetnie sprawdzi się jako stały element programów treningowych – zarówno siłowych, jak i wytrzymałościowych.

Dlaczego warto?

Ergometr wioślarski powinien znajdować się w każdej dobrze wyposażonej siłowni. Warto uwzględnić go w swoim planie treningowym, ponieważ jest to maszyna, która angażuje do pracy ponad 90 procent naszych mięśni, co czyni go jednym z najlepszych sprzętów treningowych. Dzięki ćwiczeniom na wioślarzu pracują m.in. mięśnie brzucha, klatki piersiowej, grzbietu, ramion i nóg. Maszyna bardzo dobrze wpływa też na kondycję, dlatego jest bardzo dobrą alternatywą dla bieżni czy też orbitreków. Dzięki wioślarzom można spalić kalorie, poprawić wydolność i wytrzymałość fizyczną oraz kształtować masę mięśniową.

Wioślarz nie jest skomplikowany w użyciu, dlatego bez przeszkód mogą z niego korzystać także osoby początkujące. Ważna jest jednak technika, by zmaksymalizować efekty pracy – kluczowe jest opanowanie płynnego ruchu, dzięki czemu zmniejszy się zmęczenie w trakcie wiosłowania.

Wiosłuj w domu

Ergometr wioślarski można też zakupić do domu. Na rynku dostępne są dwa główne rodzaje wioślarzy – mechaniczne oraz magnetyczne. Te pierwsze są przede wszystkim najtańsze, ale to nie jedyna ich zaleta. Są napędzane za pomocą tłoków hydraulicznych, dlatego też ćwiczenie na tego typu sprzęcie bardziej odwzorowuje pracę prawdziwych wioślarzy. Opór regulowany jest manualnie, co nie jest zbyt wygodne w trakcie ćwiczeń. Tego typu sprzęt – z uwagi na delikatniejszą konstrukcję – przeznaczony jest dla osób ważących poniżej 100 kilogramów.

Początkujący powinni wybrać ergometr magnetyczny – jest płynniejszy w pracy, co powoduje, że łatwiej jest utrzymać technikę ćwiczenia. Jest to szczególnie przydatne przy większym zmęczeniu. Przy tego typu sprzęcie trudniej o kontuzje. Plusem jest też łatwiejsze zmienianie oporu w trakcie treningu. To zdecydowanie najbardziej popularny rodzaj ergometru.

Popularność zyskują ergometry magnetyczno-powietrzne, które wyposażone są w turbiny powietrzne, hamulce magnetyczne i wykonane są z bardzo mocnych materiałów. Są droższe, ale zapewniają najbardziej płynny ruch.

Wybierając wioślarza do domu, warto zwrócić uwagę nie tylko na cenę i producenta, ale też na wymiary po rozłożeniu maszyny, jej wagę i maksymalne obciążenie. Ergometr można kupić już za kilkaset złotych. Droższe modele mogą kosztować nawet ponad 1500 złotych. Jeśli nie wiemy, na który model się zdecydować, warto zasięgnąć opinii trenera personalnego.

Bieganie w różnych warunkach

Bieganie stało się jednym z popularniejszych sportów, uprawianych nad Wisłą. Wielu rodaków ma w nim swoje mniejsze i większe sukcesy, a o znaczeniu joggingu w ich życiu świadczą chociażby organizowane w całej Polsce maratony i półmaratony. W takich wydarzeniach udział biorą tysiące ludzi. Na upowszechnienie biegania złożyło się kilka aspektów. Przede wszystkim jest to bardzo przyjemny rodzaj aktywności. W trakcie intensywnego treningu biegający nie odczuwają jej może jakoś szczególnie, ale po zakończeniu wysiłku często przychodzi tak zwana euforia biegacza. A nawet jeżeli komuś nie dane jej przeżyć, to i tak zyskuje znacznie lepsze samopoczucie. Nie mówiąc już o wysmukleniu sylwetki czy podkreśleniu mięśni.

Bieganie na siłowni, w parku czy po mieście

Biegać można w praktycznie każdych warunkach. Przyjemne i efektywne jest pokonywanie urozmaiconej trasy, łączącej w sobie odmienne rodzaje podłoża. Zamiast poruszać się wyłącznie po utwardzonej powierzchni, najlepiej skorzystać ze ścieżek w parkach. Są przyjaźniejsze stopom i stawom. Poza tym w takim otoczeniu odpoczywa też ludzka psychika, naturalna zieleń uspokaja, a obecność roślinności przekłada się na zdrowsze powietrze. Nie zawsze jednak ma się możliwość pokonania swojej trasy na zewnątrz. Szczególnie niebezpieczne są śliskie chodniki czy drogi pokryte śniegiem. Niezbyt przyjemne bywa bieganie w intensywnym deszczu czy wietrze. Trudne warunki atmosferyczne nie muszą oznaczać rezygnacji z zaplanowanego treningu. Wystarczy wykorzystać bieżnie w pobliskiej siłowni. Niektórzy biegacze inwestują nawet w zakup takiego sprzętu na własność. Zdają sobie sprawę, że jest on kluczowy podczas:

  • wdrażania programu odchudzania,
  • przygotowywania do maratonu,
  • utrzymania treningu jesienią i zimą.

Trening w pomieszczeniu

Biegając na bieżni, trzeba liczyć się z odmiennymi warunkami treningu. Otoczenie ćwiczącego nie zmienia się, co jednak nie musi oznaczać znużenia. Wystarczy włączyć sobie ulubioną muzykę. Ponadto w ramach podnoszenia swoich umiejętności można zmieniać stopień nachylenia. Jest tak, jakby biegło się pod górkę. Z tą funkcją nie warto jednak przesadzać na początku przygody z bieganiem po bieżni. Zamiast fundować sobie przetrenowanie i zniechęcenie, wydajniej będzie dawkować sobie wyzwania. Bieżnie powstały po to, by biegać można było wszędzie. Uczestnicy konferencji wykorzystują w tym celu hotelowe siłownie, a nielubiący leżenia na plaży, mogą utrzymać trening także podczas urlopu. Przede wszystkim jednak nowoczesny sprzęt daje możliwość biegania bez względu na warunki panujące na zewnątrz, co w polskich realiach ma kluczowe znaczenie.

 

Do treningu gotowi? Marsz!

Coraz cieplejsze dni zazwyczaj napawają nas radością. W końcu można opuścić 4 ściany i wyjść na zewnątrz ciesząc się przyrodą budzącą się do życia i tym, że możemy odrzucić coraz to następne elementy garderoby. Niestety w niektórych przypadkach w tym miejscu zaczynają się schody. Często bywa tak, że gdy za oknem pogoda już letnia, nasze ciało nadal jest jeszcze zimowe. Jak temu zaradzić?

Jak ćwiczyć, by czuć się zdrowo?

Na szczęście dla wielu z nas taka zmiana następuje razem ze zmianą diety. Odrzucamy jedzenie wysoce przetworzone i korzystamy z tego ze na rynkach pojawiają się zdrowe warzywa i owoce, wyhodowane na naszym polskim słońcu. Wzrost temperatury i częstsze pojawianie się słońca wzmaga w nas chęć coraz to większego zwiększania aktywności fizycznej. W grę wchodzi jazda na rowerze, bieganie albo nawet zwykłe spacery. Nie powinniśmy się ograniczać w temacie ruchu, ponieważ jest on niesamowicie zdrowy dla naszego organizmu. A co wtedy, kiedy nie możemy wychodzić z domu albo najzwyczajniej z świecie wyżej wymienione aktywności nie są dla nas przyjemne? Wtedy warto zastanowić się nad sprzętem, jakim jest ławeczka treningowa. Nawet z jednym z jej rodzajów jesteśmy w stanie czynić cuda a co dopiero z kilkoma na raz.

Jak ćwiczyć na ławeczce treningowej?

Na rynku jest dostępnych bardzo dużo odmian ławeczek treningowych. Ich użyteczność ogranicza w zasadzie tylko nasza wyobraźnia. Ale jak wybrać odpowiednią dla siebie? Na samym początku warto przeanalizować, jakie aktywności w domy będą nas najbardziej zajmowały i które z nich sprawią nam najwięcej frajdy. Mamy do wybory ławeczki proste, które w połączeniu z hantlami stają się nieocenionym zestawem ćwiczebnym. W bogatszych modelach możemy regulować sobie wysokość i kąt oparcia, co pozwala nam trenować jeszcze więcej partii mięśniowych. Mamy też ławeczki przystosowane specjalnie do sztangi, która to pomoże nam zbudować silne mięśnie ramion i braków. Ławeczka treningowa skośna z kolei pozwoli nam zbudować silne ręce. Kolejną zaletą tego przyrządu, są jego wymiary. Możemy postawić go dosłownie wszędzie, a w razie potrzeby złożyć do zajmującej mało miejsca formy i przechowywać z dala od wzroku naszych gości. Decydując się na zakup takiego sprzętu, otrzymujemy bardzo uniwersalne narzędzie do ćwiczeń.

Ławeczka treningowa dla każdego!

Wychodząc z jesienno-zimowej chandry bardzo ciężko jest zrobić ten pierwszy krok. Na szczęście takie działania zazwyczaj postępują lawinowo i jak już raz zaczniemy i się wciągniemy, to beż przeszkód możemy uczynić z ćwiczeń bardzo przyjemny punkt naszego planu dnia. Mimo początkowego braku efektów, po czasie zaczniemy dostrzegać pierwsze zmiany w naszym organizmie a po dłuższym okresie czasu podziękujemy sobie za decyzję podjętą jakiś czas temu.